Szkolenie GINB w Białymstoku

Najważniejsze stanowiska i interpretacje organów państwa
A.Falkowski
Posty: 223
Rejestracja: 21 lis 2014, 09:46
PDL: PDL/IS/0142/05
Lokalizacja: Białystok

Szkolenie GINB w Białymstoku

Post autor: A.Falkowski »

Dzisiaj w RFSN-T NOT odbyło się szkolenie prowadzone przez Pana Roberta Dziwińskiego - Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, pn. "Aktualnie obowiązujący stan prawny w obszarze prawa budowlanego i szeroka interpretacja tych przepisów".
W spotkaniu wzięło udział ok. 150 przedstawicieli m.in. organów administracji architektoniczno-budowlanej i nadzoru budowlanego szczebla wojewódzkiego i powiatowego, inwestorów, organizacji społecznych i gospodarczych, a także przedstawiciele Podlaskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa, z Przewodniczącym Wojciechem Kamińskim na czele.

Spotkanie było bardzo owocne.
Pan Minister przedstawił jak należy interpretować przepisy Prawa budowlanego, a przede wszystkim szczegółowo wyjaśnił jaka była intencja ustawodawcy przy tworzeniu tych przepisów.
Z nieskrywaną satysfakcją należy powiedzieć, że sposób rozumienia Prawa budowlanego jaki przedstawił Pan Minister jest niemal idealnie zbieżny z tym, jak widzą to przedstawiciele samorządów zawodowych.
Stosowanie tych przepisów w praktyce zbyt często jednak rozmija się z intencją ustawodawcy. Mamy nadzieję, że rozmowy jakie obecnie są prowadzone pomiędzy władzami POIIB a organami AAB doprowadzą do wyraźnych zmian w tym zakresie, w szczególności po dzisiejszym spotkaniu.

Jednak oprócz zmniejszonych obciążeń administracyjnych, należy bardzo dobitnie podkreślić odpowiedzialność osób pełniących samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, o których również mówił Pan Minister. Każdy członek samorządu zawodowego powinien mieć świadomość, że zawód, który wykonuje niesie ze sobą poważną odpowiedzialność, za którą odpowiada nie urzędnik, lecz inżynier.

Poniżej przedstawiam najważniejsze informacje z tego szkolenia jakie zdołałem sobie zanotować.
1. Organ AAB nie ma prawa w ogóle ingerować w projekt architektoniczno-budowlany (w odróżnieniu od projektu zagospodarowania ternu). Również art. 81 Prawa budowlanego nie daje prawa organowi AAB takiego działania. Tym samym organ AAB nie może również kwestionować rozwiązań dla osób niepełnosprawnych w projekcie a-b.
Wolno co prawda organowi zaglądać w tę część projektu, a nawet warto żeby organ powiedział projektantowi i inwestorowi, że dostrzegł błędy. Ale nie ma organ prawa do stawiania żądań wobec tej części projektu budowlanego i musi wydać pozwolenie na budowę, nawet jeśli w projekcie architektoniczno-budowlanym zdaniem organu są błędy. Za tę część projektu odpowiada wyłącznie projektant.
Choć organ nie może wydać postanowienia z uwagami do projektu a-b, to jednak warto aby sporządził notatkę z poinformowania projektanta o zauważonych brakach (jeśli dokonał takiego poinformowania), gdyż każde czynności urzędowe powinny być utrwalone dla celów dowodowych. Podstawą takiego działania organu AAB są artykuły od 6 do 9 Kpa.
Padło również pytanie do Pana Ministra: "Czy organ aa-b może odmówić zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, jeśli inwestor albo projektant "nie reaguje" na "prośby" i "sugestie" pracownika aa-b, czy też musi taką decyzję wydać - nawet ze świadomością i możliwością poniesienia w przyszłości przez projektanta jakiejś konsekwencji za nieusunięcie błędów wskazywanych przez aa-b?".
Odpowiedź brzmiała jednoznacznie: "Organ aa-b nie może - mimo braku "reakcji" ze strony inwestora czy projektanta na prośby pracownika aa-b - odmówić zatwierdzenia projektu i musi wydać decyzję."

Natomiast organ nadzoru budowlanego (NB) może ingerować w tę treść na etapie realizacji, a projektantowi grozi odpowiedzialność zawodowa jeśli w projekcie budowlanym zostanie wykazane rażące naruszenie prawa.

2. Instalacje wewnętrzne w projekcie budowlanym – organ nie ma prawa ingerować w projekt architektoniczno-budowlany, a tym samym również nie ma prawa sprawdzać czy projekt instalacji wewnętrznych znalazł się tam słusznie, czy też nie.

3. Obszar oddziaływania – obszar ten określa się w oparciu o prawo administracyjne (np. Prawo budowlane, prawo wodne, ochrona środowiska, ochrona przyrody, itd.), a nie w oparciu Kodeks cywilny.
Obszar ten określa projektant, ale to nie zwalnia organu AAB z właściwego określenia kręgu stron postępowania.

4. Tytuły projektu budowlanego (nazwa obiektu) mogą być w formie skróconej, cała reszta (np. urządzenia budowlane: zbiornik szczelny, dojazdy, itp) jest w treści projektu budowlanego. Nazwa (tytuł) jest potrzebna tylko do ustalenia kategorii obiektu.

5. Jeśli w (sentencji) decyzji o warunkach zabudowy jest wpisany tylko budynek mieszkalny jednorodzinny, a nie są wymienione np.: zjazd lub przyłącza, to czy organ AAB powinien się upomnieć o zmianę decyzji WZ aby zawierała te wszystkie elementy?
Organ nie ma podstawy prawnej do takiego żądania od inwestora. Nazwa jest istotna jeśli mamy do czynienia z inwestycjami wieloobiektowymi, wtedy muszą być wpisane albo te obiekty, albo zespół obiektów. W pozostałych przypadkach mamy „urządzenia towarzyszące”.

6. Organ nie ma prawa żądać uwierzytelniania dokumentów dołączonych do projektu budowlanego. Podpis projektanta na stronie tytułowej ręczy za wiarygodność dokumentów dołączonych do projektu. Ponadto „organowi z urzędu muszą być znane wszystkie akty administracyjne administracji publicznej wydane w Polsce”.

7. Organ nie może żądać żadnych dokumentów, które nie wynikają z przepisów prawa – prawo do żądania musi być sformułowane wyłącznie w ustawie lub rozporządzeniu wprost, a nie w sposób domniemany. W przeciwnym wypadku organ łamałby Konstytucję. W postępowaniu administracyjnym organ administracji publicznej nie obowiązuje zasada: co nie jest zabronione to jest dozwolone. Wręcz przeciwnie – „dozwolone jest tylko to co jest prawem dopuszczone”, „obowiązek nałożony na obywatela musi być wprost wyrażony w przepisie. Działanie wbrew tej zasadzie będzie rażącym naruszeniem prawa”.

8. Dokument uprawnień budowlanych nie jest wymagany do dołączenia w projekcie budowlanym.

9. Za zawartość projektu odpowiada projektant. W projekcie jest jeden projektant, który odpowiada za cały projekt. Nie musi to być architekt czy konstruktor, można sobie wyobrazić, że nawet projektant instalacyjny będzie głównym projektantem obiektu kubaturowego – prawnie jest to dopuszczalne. Na stronie tytułowej musi podpisać się jeden (główny), ale mogą też wszyscy. Natomiast na poszczególnych częściach branżowych, podpisuje się projektant odpowiedniej branży.

10. Jeżeli organ AAB nie zgłosi w ciągu 14 dni braków formalnych (art. 33 ust. 6 Prawa budowlanego) – to definitywnie przekroczył termin, którego nie może „naprawić” w postanowieniu z art. 35 ust. 3.
Organ może przyznać się do popełnienia błędu dopiero w decyzji rozstrzygającej sprawę, a tym samym narazić na postępowanie odszkodowawcze. Dlatego organ powinien pilnować tego terminu.

11. Rozpoczęcie robót budowlanych – pomimo zlikwidowania konieczności posiadania decyzji ostatecznej, rozpoczęcie robót może nastąpić wyłącznie kiedy decyzja jest wykonalna. Decyzja administracyjna jest wykonalna w dwóch sytuacjach: kiedy jest ostateczna lub gdy jest zgodna z żądaniem wszystkich stron.

12. Informacja geodety o zgodności usytuowania obiektu budowlanego z projektem zagospodarowania – informacja (inwentaryzacja) geodety przedkładana dla organu nadzoru budowlanego nie musi być uwierzytelniona i zarejestrowana w ośrodku geodezyjnym: „wystarczy sam podpis geodety na dokumentacji powykonawczej”.
Na temat korespondencji pomiędzy GINB a Głównym Geodetą Kraju wcześniej była podawana informacja też tutaj.
Natomiast rejestracja inwentaryzacji w ośrodku geodezyjnym i spełnienie wymogów wynikających z ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne odbywa się poza zainteresowaniami inwestora, który nie jest tym samym związany długim okresem oczekiwania na wykonanie wszystkich formalności geodezyjnych wynikających z odpowiedniej ustawy.

13. Gdy geodeta stwierdzi brak odchyłek od projektu, a w rzeczywistości one ewidentnie są, to nadzór budowlany powinien złożyć skargę do służb geodezyjnych.

14. Na prowadzenie robót, na które nie jest wymagany dziennik budowy – inwestor może uzyskać dziennik, a także wpisy nadzoru budowlanego, ale taki dziennik nie stanowi dokumentu urzędowego.

15. Dziennik budowy powinien być wydany w ciągu 3 dni od dnia: w którym decyzja o pozwoleniu na budowę stała się wykonalna, albo w którym inwestor nabył prawo do wykonywania robót budowlanych na podstawie zgłoszenia (wynika to ze zmian do rozporządzenia, które wejdzie w życie w najbliższych dniach klik).

16. Jeżeli do zgłoszenia zostało wydane postanowienie o uzupełnieniu braków, to inwestor powinien zmienić datę w zgłoszeniu, ale de facto organ nie ma narzędzi do zmuszenia inwestora do zmiany tej daty. Aczkolwiek i tak inwestor będzie mógł rozpocząć roboty dopiero wtedy, kiedy minie pełne 30 dni po uzupełnieniu braków.

17. „Szkice i rysunki” dołączane do zgłoszenia nie muszą być wykonane przez projektanta.

18. Projekt zagospodarowania terenu dołączony do zgłoszenia (art. 30 ust. 3 i 4) musi być wykonany na mapie do celów projektowych.

19. Inspektor nadzoru może w dzienniku budowy zawrzeć sugestie dotyczące zmiany projektu, ale decyduje projektant, ew. kierownik budowy.

20. Dostęp do drogi publicznej – w przypadku drogi gminnej fakt sąsiedztwa działki z drogą gminną oznacza de facto dostęp do niej w świetle przepisów Prawa budowlanego (nawet jeśli droga ma szerokość tylko 4m – tego organ nie weryfikuje). Natomiast w przypadku dróg wyższych kategorii trzeba zweryfikować przepisy techniczne.

21. Istotne i nieistotne odstępstwa od projektu budowlanego - choć kwalifikacji dokonuje projektant, to jego decyzja nie jest wiążąca dla organów nadzoru budowlanego, które mogą mieć na ten temat zupełnie odmienne zdanie i zażądać ukarania projektanta. Kwalifikacja odstępstw powinna więc być dokonywana z rozsądkiem. Pan Dziwiński podał przykład dużej działki, na której przesuniecie obiektu o kilka metrów nie ma żadnego znaczenia, natomiast w przypadku zabudowy pierzejowej nawet drobne przesunięcia mogą stanowić istotne odstępstwo.

K.Ciuńczyk
Posty: 1
Rejestracja: 09 sty 2015, 04:07
PDL:

Re: Szkolenie GINB w Białymstoku

Post autor: K.Ciuńczyk »

Były nawet brawa dla Ministra za interpretację, którą była zbieżna z naszą :)

Poruszona została sprawa zmian istotnych i nieistotnych wpisywana przez projektanta do dziennika (chodziło o tolerancje przesunięć obiektów)
Niestety NB poinformował, iż jest "ciałem" nadrzędnym i może podważyć wpis projektanta o zmianach nieistotnych.
Za przykład podał zabudowę pierzejową , w której przesunięcie nawet 5 cm może być zmianą istotną, zaś z kolei przesuniecie obiektu na dużej działce będzie nieistotne.
Jak widać w tej materii nic się nie zmieniło.
Musimy liczyć na nasze doświadczenie i rozwagę oraz na to, że NB będzie dokonywało racjonalnych ocen.

KC

A.Falkowski
Posty: 223
Rejestracja: 21 lis 2014, 09:46
PDL: PDL/IS/0142/05
Lokalizacja: Białystok

Re: Szkolenie GINB w Białymstoku

Post autor: A.Falkowski »

Dzięki, że mi przypomniałeś, już uzupełniłem informację.

Natomiast co do problemu istotnych lub nieistotnych odstępstw, to temat jest rzeczywiście złożony. Zalecana jest ostrożność w tych kwalifikacjach.
Ale jeśli ktoś z Was ma wątpliwości co do kwalifikacji to chciałbym zacytować kilka orzeczeń, które pokazują, że tolerancja potrafi być stosunkowo duża. Tak wynika np. z:
1. wyroku WSA w Szczecinie z dnia 25 października 2007 r., sygn. II SA/Sz 769/07:
"W związku z powyższym nie można uznać, aby od uczestników procesu budowlanego należało wymagać faktycznego wykonania uzbrojenia terenu w każdej sytuacji w pełnej zgodności z projektem zagospodarowania terenu. Charakterystyczną rzędną może być więc położenie instalacji pod drogą dojazdową, czy też w pasie drogowym. Zmiany i przesunięcia w takim zakresie nie zmieniają charakteru zagospodarowania terenu i są zgodne z zakresem projektu zagospodarowania działki. Za taką interpretacją przemawia także nałożony przez ustawodawcę (art. 57 ust. 1 pkt 5 Prawa budowlanego) obowiązek wykonania przez inwestora inwentaryzacji geodezyjnej powykonawczej, oddającej realny przebieg zabudowy uzbrojenia terenu po wykonaniu inwestycji. Sporządzenie takiej dokumentacji byłoby całkowicie zbędne w przypadku uznania za zasadne stanowiska, że zagospodarowanie terenu ma być całkowicie zgodne z projektem zagospodarowania. "
2. w wyroku NSA z dnia 2 lutego 2009 r., sygn. II OSK 53/08 sąd rozpatrywał skargę kasacyjną od wyroku, w którym zdaniem nadzoru budowlanego m.in.:
"...naruszono art. 59a ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego przez wykonanie przyłącza kanalizacji sanitarnej do budynku produkcyjno-magazynowego oraz budynku socjalno-biurowego niezgodnie z projektem zagospodarowania działki, istniejącą studzienkę inwestor przesunął w stosunku do lokalizacji projektowej o około 6 metrów, przesunął również dwie pozostałe studzienki o około 0,5 m; przesunięto trasę instalacji zewnętrznej niskiego napięcia pomiędzy budynkiem produkcyjno-magazynowym a budynkiem portierni na długości ok. 120 m o około 2 m w stosunku do projektu; wykonano zbiornik wody chłodzącej z przesunięciem o około 2,5 m w kierunku zachodnim w stosunku do projektu a dodatkowo przesunięto instalację łączącą ten zbiornik z budynkiem o średnio 6 m; wykonano sieć kanalizacji deszczowej z przesunięciem studzienki o średnio około 2 m,..."
Sąd I instancji stwierdził (a NSA uznał to za prawidłowe), że:
"Ustawodawca posługuje się pojęciami "charakterystycznych rzędnych, wymiarów i odległości", czy też "oznaczeniem miejsca i rzędnych w miarę potrzeby", co oznacza, że chodzi o pewien punkt odniesienia typowych a nie bezwzględnych danych. Nie można od uczestników procesu budowlanego wymagać faktycznego wykonania uzbrojenia terenu w każdej sytuacji, zaś zmiany i przesunięcia w takim zakresie w jakim nie zmieniają charakteru zagospodarowania terenu są zgodne z zakresem projektu zagospodarowania działki."
3. w komentarzu prawnym - Prawo budowlane red. Niewiadomski 2015 wyd. 6 możemy wyczytać m.in.:
To, czy w danym przypadku odstąpienie od projektu zostanie uznane za "istotne odstąpienie" w rozumieniu komentowanego przepisu, zależy od okoliczności danej sprawy. Przykładowo w wyroku z 10.3.2004 r. (IV SA 3274/02, Legalis) WSA w Warszawie stwierdził, że podwyższenie ściany szczytowej budynku o 60 cm nie było istotnym odstępstwem w rozumieniu art. 36a PrBud, gdyż w wyniku podwyższenia tego budynku nie nastąpiło zmniejszenie dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi i nie naruszono interesów osób trzecich. Oczywiście w innej sprawie, dotyczącej np. innego obiektu, tego rodzaju podwyższenie ściany mogłoby być uznane za istotne odstępstwo, wymagające zmiany pozwolenia na budowę.
Jednym z czynników decydujących o kwalifikacji istotnego odstępstwa jest także charakter inwestycji. W sytuacji gdy realizowana jest inwestycja o profilu modernizacji i przebudowy, to np. rozebrania ścian, ze względu na ich zły stan techniczny i zastąpienia ich nowymi, nie należy oceniać jako istotnego odstępstwa, o którym mowa w komentowanym przepisie (wyr. NSA z 25.11.2003 r., II SA/GD 1641/00, Legalis).

Wojciech Kamiński
Posty: 1
Rejestracja: 07 lis 2015, 21:38
PDL: PDL/IE/0583/01

Re: Szkolenie GINB w Białymstoku

Post autor: Wojciech Kamiński »

Chciałbym podzielić się również nieskrywaną satysfakcją z przebiegu spotkania, podczas którego stanowisko Pana Roberta Dziwińskiego - Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, było zbieżne ze stanowiskiem Podlaskiej OIIB. Mam nadzieję, że jego skutkiem będzie w końcu poprawna interpretacja prawa przez organy AAB w naszym województwie, a przez to mniej pracy Zepołu Prawno Regulaminowego POIIB.

W tym miejscu chcę zwrócić uwagę na dwie istotne kwestie:
1. Oddziaływanie obiektu, do określenia którego zobowiązany jest projektant
2. Kwalifikacje odstępstwa.

Na te dwie sprawy zwrócili również uwagę A. Falkowski i K. Ciuńczyk. Przestrzegajmy prawa i bądźmy rozważni jako inżynierowie wykonujący zawód zaufania publicznego.
Na koniec - prośba. NIE TYLKO STOSUJMY SIĘ DO PRZEDSTAWIONYCH PRZEZ Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego interpretacji, ale dołóżmy starań, aby były one respektowane przez organy AAB.

ODPOWIEDZ