Efekty rozmów z UM w Białymstoku

Ważne informacje dla członków POIIB
A.Falkowski
Posty: 223
Rejestracja: 21 lis 2014, 09:46
PDL: PDL/IS/0142/05
Lokalizacja: Białystok

Efekty rozmów z UM w Białymstoku

Post autor: A.Falkowski »

Dzisiaj odbyło się posiedzenie Zespołu roboczego ds. optymalizacji procedur w postępowaniach o udzielenie pozwolenia na budowę, na którym Pan Prezydent Rafał Rudnicki oraz Dyrektorzy i Kierownictwo Departamentów UM w Białymstoku przekazali przedstawicielom Podlaskiej Okręgowej Izby Inżynierów Budownictwa oraz Podlaskiej Okręgowej Izby Architektów, stanowisko Urzędu Miejskiego do ok. 30 postulatów jakie w imieniu członków izby samorządów zawodowych zgłosiliśmy w trakcie prac tego Zespołu.
Dziękujemy Panu Prezydentowi za powołanie Zespołu, a wszystkim uczestnikom za udział w jego pracach. Trwało to długo, w czasie naszych rozmów Prawo budowlane zmieniło się 8 razy ;), ale myślę, że efekt tych rozmów wart był poświęconego czasu.

Część naszych postulatów została spełniona przy okazji zmieniających się przepisów, ale udało nam się dojść do porozumienia w większości pozostałych spraw, min. tak ważnych dla projektantów jak:
- odstąpienie od sprawdzania przez organ AAB projektu architektoniczno-budowlanego,
- stosowanie skróconych tytułów projektów budowlanych (nazw obiekt budowlanego),
- odstąpienie od żądań dołączania do projektu budowlanego uzgodnień nie wynikających z przepisów prawa, np. z tzw. osobami trzecimi, w tym gestorami sieci,
- odstąpienie od żądań dołączania do projektu budowlanego oryginałów dokumentów (lub ich uwierzytelnionych kopii: przez notariusza lub projektanta),
- umieszczania w projekcie instalacji wewnętrznych, które choć nie wymagają pozwolenia na budowę, to są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania budynku,
- odstąpienie od obowiązku potwierdzania ostateczności decyzji administracyjnych wydawanych przez inne departamenty Urzędu Miejskiego
,
- itp.

Były też sprawy, w których nie doszliśmy do porozumienia lub będziemy jeszcze dochodzili do kompromisu , ale ich znaczenie jest trochę mniejsze, a zależało nam żeby przynajmniej w tych kwestiach, które udało się załatwić, móc przekazać jak najszybciej odpowiednią informację członkom Izby.
Sprawy dotąd niezałatwione lub jeszcze niezgłoszone do załatwienia, będziemy starali się poruszać w bieżących kontaktach z Panią Dyrektor Departamentu Architektury, której dziękujemy za zaangażowanie oraz deklarację otwartości na rozmowę w przypadku pojawiających się problemów. Pana Prezydenta poprosiliśmy o zapoznanie wszystkich pracowników z dokonanymi ustaleniami.

Teraz przyjdzie czas realizacji.
Zdajemy sobie sprawę z tego, że być może nie wszystko od razu będzie działało jak należy. W związku z tym prosimy architektów i inżynierów o informowanie władz obu Izb samorządu zawodowego o ewentualnych przypadkach odmiennego sposobu załatwiania spraw niż został ustalony. Władze Izb będą starały się na bieżąco interweniować w takich przypadkach.

W załączeniu znajduje się zestaw spraw, w których udało się uzyskać porozumienie w Urzędzie Miejskim w Białymstoku.
Natomiast tutaj publikujemy zestaw załatwionych problemów, które zostały uzgodnione z innymi organami administracji publicznej w województwie podlaskim.

Jednocześnie członkom Izby chciałbym przypomnieć bardzo istotną rzecz - pamiętajmy o odpowiedzialności zawodowej i naszej odpowiedzialności wobec inwestora. Osoby, które wykonują samodzielne funkcje techniczne w budownictwie powinny pamiętać, że za projekt odpowiada nie urzędnik, lecz inżynier.
Załączniki
Załatwione sprawy UM.pdf
(47.17 KiB) Pobrany 919 razy

A.Chwiecko
Posty: 2
Rejestracja: 18 paź 2015, 19:52
PDL: PDL/BO/0045/10

Re: Efekty rozmów z UM w Białymstoku

Post autor: A.Chwiecko »

jak dla mnie wystarczy że sumiennie będą wykonywać punkt 1 ;D

E.Pyszlak
Posty: 7
Rejestracja: 31 mar 2015, 08:57
PDL: PDL/BO/0007/13

Re: Efekty rozmów z UM w Białymstoku

Post autor: E.Pyszlak »

Załatwione sprawy tylko w teorii... są jeszcze pracownicy UM którzy te ustalenia mają głęboko, o czym świadczy wydane postanowienie, którego nie omieszkam zgłosić do Izby. Postanowienie nie respektujące ani jednego punktu z ustaleń między Izbą a UM.
I co teraz jak postanowienie jest bzdurne a niewypełnienie jego punktów będzie skutkowało tym, że inwestor nie otrzyma pozwolenia. Potem kwestia odwołania od decyzji, ale to się ciągnie, ludzie chcą się budować, a my nie możemy teraz tego załatwić od ręki, wiedząc że takie postanowienie nie powinno zostać w ogóle wydane.

A.Falkowski
Posty: 223
Rejestracja: 21 lis 2014, 09:46
PDL: PDL/IS/0142/05
Lokalizacja: Białystok

Re: Efekty rozmów z UM w Białymstoku

Post autor: A.Falkowski »

Dziękuję za sygnał, tym bardziej, że mimo świadomości pewnych problemów nie było osoby, która oficjalnie by je potwierdziła.
W przyszłym tygodniu mamy posiedzenie ZPR, na którym zajmiemy się Twoim dzisiejszym zgłoszeniem.

E.Pyszlak
Posty: 7
Rejestracja: 31 mar 2015, 08:57
PDL: PDL/BO/0007/13

Re: Efekty rozmów z UM w Białymstoku

Post autor: E.Pyszlak »

Mam nadzieję że owocnie i nie będę musiała w jakiś cudowny sposób wypełniać żądań pani inspektor, która ze złości, że nie chciałam poprawić wielu innych rzeczy "na gębę", wystawiła postanowienie, w którym 7 punktów w ogóle nie powinno się pojawić. Wcześniej dostałam 2 maile od architekta z informacją że "pani z urzędu chce następujące poprawki:" wszystkich punktów było chyba z 15. Nie wykonałam żadnych poprawek, więc urzędniczka postanowiła mi udowodnić, że i tak poprawię, bo ona tak chce, a jak nie to nie wyda pozwolenia i to na mnie skupi się złość inwestora. To mnie inwestor będzie oskarżał, że nie poprawiłam, że jestem niekompetentna, że nie potrafię zrobić projektu i że poda mnie do sądu. Bo takie rzeczy słyszałam od inwestorów, tylko to był inny przypadek, inny projekt i postępowanie. Tam jednak pani urzędnik nie odważyła się wystawić postanowienia ;)
To jest właśnie naruszenie interesu zawodowego, stawianie projektanta w złym świetle wobec inwestora. Pokazywanie takimi postanowieniami lub telefonami nękającymi inwestora, że jeśli projektant nie poprawi to inwestor nie dostanie pozwolenia, pokazywanie że projektanci są niczym, że liczy się słowo "pani z urzędu".
Wiem, że nie jestem odosobnionym przypadkiem i nie wiem czemu inni projektanci boją się to nagłaśniać i walczyć o to, aby urzędy prowadziły postępowania zgodnie z przepisami i kompetencjami.

ODPOWIEDZ